Modlitwa za jeziora

Papież Benedykt XVI obiecał, pretendującym do tytułu cudu natury, Mazurom swoje duchowe wsparcie. Powiedział, że zrobił w dużej mierze ze względu na swojego poprzednika Jana Pawła II, który zawsze podkreślał, że dużo zawdzięcza tym ziemiom. Papież Polak, kiedy odwiedził Ełk na pielgrzymce w 1999, chwalił gościnność mieszkańców Mazur, które jako młody człowiek wielokrotnie przemierzał na wycieczkach kajakowych i które traktował jako miejsce spotkania ze Stwórcą.

Źródło: Encyklopedia.warmia.mazury.pl
Źródło: Encyklopedia.warmia.mazury.pl

Kiedy jednak Benedykt XVI był nastolatkiem Mazury należały do Niemiec. Z tego też względu wielu Niemców ma zwyczaj spędzać wakacje w krainie tysiąca jezior, gdzie kiedyś mieszkali ich protoplaści. Przedwojenne sentymenty mogły więc też mieć swój wpływ na taką, a nie inną decyzję papieża. Mógł wesprzeć równie dobrze któreś z innych pięciu miejsc w Europie, stających z Mazurami w szranki. Swego poparcia regionowi udzielił również metropolita diecezji krakowskiej, kard. Stanisław Dziwisz, oraz prezydenci Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski.

Jeziora na mazurach

Cudze chwalicie, bo swego nie znacie – głosi mądrość ludowa. Są jednak tacy, którzy swoje chwalą, bo cudzego nie znają. Teraz w dobie otwartych granic jest ich jednak coraz mniej. Turystyka zagraniczna, święcąc w Polsce w swoje triumfy, przyczynia się do rośnięcia w siłę osób, które cudze znają, ale swoje chwalą. Nie z zaściankowości, albo szowinistycznego patriotyzmu chwalą właśnie swoje.

Źródło: Czartery-czarter.pl
Źródło: Czartery-czarter.pl

Robią to bo Polska patrząc obiektywnie i biorąc pod uwagę jej nieprzebraną różnorodność krajobrazową jest miejscem po prostu pięknym. Na co dzień możemy tego piękna nie dostrzegać, może ono wydawać się pospolite, ale wracając z zagranicznych wojaży nasza ojczyzna przedstawia się nam na nowo i na nowo nas czaruje. Dlatego warto podróżować i warto głosować na Mazury, które lada dzień uznane mogą być za cud natury. Rozstrzygnięcie plebiscytu nastąpi 11 listopada 2001. Oddając głos na region reprezentujący Polskę, możemy tylko skorzystać. Trudno o lepszą promocję naszego kraju, którego atrakcyjność turystyczna nie jest jeszcze w mniemaniu cudzoziemców czymś oczywistym.